Od 7 do 9 godziny było pochmurno i szło spoko kopać
potem wyszło słońce i masakra
Upał jak w piecu
i masa latających robali 
W sumie kicha
ale nie odwodniliśmy się
i mi wyszedł "czysty" Carski guziol i Kubie dwa chyba z okresu II w.I co ciekawe ( na ostatnich fotach ) betonowy słupek z otworami , obity blachą
Co to mogło być
Cyga...




